Strona główna CfO
Forum Porcupine Tree Forum Porcupine Tree Forum Porcupine Tree
 
Tim Bowness - Lost In The Ghost Light

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum CfO - forum Porcupine Tree Strona Główna -> #no-man#
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4571
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Gru 01, 2016 16:37    Temat postu: Tim Bowness - Lost In The Ghost Light Odpowiedz z cytatem



1. Worlds Of Yesterday
2. Moonshot Manchild
3. Kill The Pain That's Killing You
4. Nowhere Good To Go
5. You'll Be The Silence
6. Lost In The Ghost Light
7. You Wanted To Be Seen
8. Distant Summers

http://timbowness.co.uk/news/
_________________
dissing Steven Wilson since 2013
Powrót do góry
Zobacz profil autora
zimnytrup
nowicjusz


Dołączył: 10 Mar 2013
Posty: 15
Skąd: Menskie Pole

PostWysłany: Czw Gru 01, 2016 20:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mozna juz zamawiac, nawet w zlotej wersji:
https://www.burningshed.com/store/noman/product/271/8219/
Powrót do góry
Zobacz profil autora
MenOfffWood
bywalec


Dołączył: 01 Lip 2010
Posty: 309
Skąd: Bad Salzbrunn

PostWysłany: Czw Gru 01, 2016 20:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie mogę się doczekać tej nowej płyty, fragmenty dostępne w necie fajne....na poziomie Tima. Wobec powyższego koncert w Polsce zapowiada się wyśmienicie i jeszcze Hux Nettermalm w składzie taak jest!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
turismo
bywalec


Dołączył: 02 Kwi 2015
Posty: 202
Skąd: Kraków/Lublin

PostWysłany: Pią Gru 16, 2016 16:12    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

https://www.youtube.com/watch?v=O70NAIj69SI&feature=youtu.be

Pierwszy singiel, You Wanted To Be Seen
Powrót do góry
Zobacz profil autora
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4571
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Gru 16, 2016 16:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiem, że to ma być prog-rockowa płyta i jestem na to przygotowany. Ten kawałek jest ok, ale bez szału. Za mało tu piosenki, za dużo typowo progowego randomu, a ten neo-prog klawisz w środku kawałka, to już sroga porażka. Ale pamietam, że na Great Electric Teenage Dream też marudziłem, a plyta okazała się doskonała. Tym samym, na razie daje ostrożną okejkę. Z resztą to Tim. I tak wiadomo, że ostatecznie będę propsował Very Happy
_________________
dissing Steven Wilson since 2013
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kashmir23
CfO Beton


Dołączył: 24 Paź 2012
Posty: 1760

PostWysłany: Pią Gru 16, 2016 19:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zajebisty numer!
Powrót do góry
Zobacz profil autora
one_armed_scissor
ma gadane


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 694
Skąd: Wszawa

PostWysłany: Sob Gru 17, 2016 14:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niestety ten numer budzi we mnie takie same odczucia jak spora część kawałków Stefana po 2011. Odbieram to jako przemyślane, acz kompletnie mdłe i nużące aranżacje w duecie z brzmieniami które brzmią retro w złym znaczeniu tego słowa.
_________________
I'm an island.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4571
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Gru 18, 2016 12:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Też mam takie odczucia, ale uważam, że Tim ostatecznie nie posunie się do tak skrajnego retro jak SW (chociaż zaproszenie Iana Andersona świadczy o czymś innym). Jest na necie zlepek fragmentów nowych utworów i jest tam kilka bardzo ciekawych rzeczy. A jeżeli Tim ma kaprys nagrania swojego Ravena, to trzeba to będzie przeczekać.
W 2017 roku powinna wyjść jeszcze płyta Bowness/Chilvers, która będzie w klimatach "California Norfolk" i przyznam, że na nią czekam znacznie bardziej.
_________________
dissing Steven Wilson since 2013
Powrót do góry
Zobacz profil autora
hemizijo



Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 3
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Sro Sty 18, 2017 14:51    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak dla mnie bardzo dobrze się tego słucha. Tak jak piszecie - może nie urywa i Tim nie będzie w takim nurcie nagrywał, ale jest całkiem spoko.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4571
Skąd: Łódź

PostWysłany: Nie Lut 12, 2017 13:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Póki co, rok 2017 dał nam najsłabszą płytę Blackfield oraz najsłabszą płytę Tima (na pewno solo, może i nawet w ogóle), ale to i tak jest przyzwoity album. Jestem Bownessowym betonem, ale tutaj nawet ja wymiękłem.
Główne zarzuty są takie, że płyta jest zasadniczo nudna, brakuje tu ciekawych pomysłów, kompletnie brakuje melodii i niewiele na "Lost in the Ghost Light" wywołuje jakiekolwiek konkretne emocje. Tim wpadł w tę samą pułapkę co Stefan, wydaje się jakby szykował album według jakiegoś uniwersalnego przepisu na prog płytę, zatem mamy w każdym utworze (na prawdę w każdym) solo na moogu, obezwładniające ilości mellotronu i orkiestrę, która bawi, a nie wzrusza. Do tego dorzucam słabe zagrywki na gitarze Bruce'a Soorda i na prawdę słabe jak na Tima teksty. Przy czym cały koncept tej płyty mi się nie podoba, Tim już tyle razy o tym śpiewał, że robi się to bardzo nudne. Dla niewtajemniczonych, ten album powstawał na papierze (i nie tylko) 10 lat, a niektóre utwory na niego przeznaczone wylądowały w międzyczasie na poprzednich solówkach. Tim się chyba założył z kimś, że uda mu się skończyć ten projekt i udało mu się. Efekt jest jaki jest.
A teraz kilka pozytywnych spostrzeżeń. Przede wszystkim 3 utwory: "Worlds of Yesterday", "Kill The Pain That's Killing You" i "Nowhere Good To Go". Ten pierwszy to jedyny pseudo retro 70s kawałek na płycie, który zachowuje odpowiedni balans i przez to jest bardzo przyjemny w odbiorze. Drugi przypomina mi trochę ostatniego Bowiego, to takie "Tis a Pity...", jest w tym coś jak na Tima świeżego i fajnego (a przede wszystkim nie rozciągniętego na siłę). Ostatni, to mój ulubiony kawałek na płycie. Jedyny, który przypomina klasycznego Tima, za którym można mocno zatęsknić po takich utworach "Moonshot Manchild" (który ma dwukrotny false-end), czy "You'll Be The Silence", który był tak srogo przez Tima chwalony, a ostatecznie nie zrobił na mnie wrażenia.
Liczę na to, że to był jednorazowy wyskok w stronę retro proga i w stronę ścisłych koncept albumów. Trochę mi Tima żal, bo pewnie połechtały go nominacje do Prog Award i liczył przy okazji "Lost in The Ghost Light" na konkretną statuetkę, a tutaj Prog Magazine i całe Prog Awards się w międzyczasie zwinęło. Na szczęście, na ten rok zaplanowane jest jeszcze "California Norfolk 2" i podejrzewam, że ta płyta bardziej mi podejdzie. Nadal liczę też naiwnie na jakieś obchody 30-tolecia no-man.
_________________
dissing Steven Wilson since 2013
Powrót do góry
Zobacz profil autora
kashmir23
CfO Beton


Dołączył: 24 Paź 2012
Posty: 1760

PostWysłany: Nie Lut 12, 2017 17:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Właściwie zgadzam się z przedmówcą. Album w dużej mierze jest po prostu nudny, utwory ciągną się i nie mogą skończyć, a chwytliwych melodii jak na lekarstwo. Wyróżniam te same utwory co Hien, przy czym mój faworyt to Kill the Pain That''s Killing You - naprawdę odjazd, i jak na Tima to nowatorska formuła. Nie wiem czy album bedzie na repeacie, te trzy, może cztery utwory na pewno.
Tim, quo vadis.

[ Dodano: Nie Lut 12, 2017 21:35 ]
@edit
Kolejne przesłuchania przyjemniejsze, masterpiece to nie jest, ale idzie jest ok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
^redbox
Moderatorzy


Dołączył: 29 Gru 2006
Posty: 2448

PostWysłany: Pon Lut 13, 2017 20:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo dobrze wchodzi mi ta płyta. Chyba nawet najlepiej z trzech ostatnich solówek.
_________________
SING TO ME RAVEN
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum CfO - forum Porcupine Tree Strona Główna -> #no-man# Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group