Strona główna CfO
Forum Porcupine Tree Forum Porcupine Tree Forum Porcupine Tree
 
2021 - oczekiwania/rekomendacje/podsumowania

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum CfO - forum Porcupine Tree Strona Główna -> #polecam posłuchać#
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4960
Skąd: Łódź

PostWysłany: Czw Maj 06, 2021 10:44    Temat postu: 2021 - oczekiwania/rekomendacje/podsumowania Odpowiedz z cytatem

Prawie półrok minął, a tu jeszcze temat nie powstał?

Powiem szczerze, że póki co ten rok wydaje mi się bardzo taki sobie, ale może cfele mi coś podpowiedzą? Jest na co czekać?
_________________
dissing Steven Wilson 2013 - 2017
Powrót do góry
Zobacz profil autora
^likipiki
Moderatorzy


Dołączył: 09 Mar 2005
Posty: 7674
Skąd: Racibórz / Kraków

PostWysłany: Pią Maj 07, 2021 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam nie zignorować co-opu FLoating Points z Pharoah Sandersem - "Promises" (jest na Spoti). Co prawda ten Sanders jest tu trochę dla nazwiska i szału ze względu na wiek nie robi, lecz ostatecznie wyszedł bardzo przyjemny, ciepły album.

I oczywiście gorąco polecam wszystkie tegoroczne albumy Steve'a Roacha.
_________________
raciborsko-starogardzki piwno-wódkowy front walki z piknikami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
kashmir23
CfO Beton


Dołączył: 24 Paź 2012
Posty: 1977

PostWysłany: Wto Maj 11, 2021 14:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

likipiki napisał:
Polecam nie zignorować co-opu FLoating Points z Pharoah Sandersem - "Promises" (jest na Spoti). Co prawda ten Sanders jest tu trochę dla nazwiska i szału ze względu na wiek nie robi, lecz ostatecznie wyszedł bardzo przyjemny, ciepły album.

I oczywiście gorąco polecam wszystkie tegoroczne albumy Steve'a Roacha.


A moim zdaniem Sanders robi szał. Nie ma co się po nim spodziewać cięzkiego free. Zagrał refleksyjnie, ale też ma w zasadzie totalnie minimalistyczny podkład. Chociaż miejscami leci ostrzej.
Powrót do góry
Zobacz profil autora
LordBart
ma gadane


Dołączył: 19 Lut 2006
Posty: 620
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Maj 23, 2021 1:03    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja polecam Black Country, New Road i ich debiut "For the First Time". Co prawda ostatnio przyćmił ich trochę nowy album Squid (Bright Green Field - spoko płyta, bardzo dobrze się słucha, ale powszechne gadanie, że to wiekopomna chwila i że Velvet Underground się odrodziło w innej postaci bla bla bla są trochę przesadzone moim zdaniem), ale i tak For the First Time to chyba mój debiut, a może nawet i płyta roku. No więc Black Country New Road, Squid, a za bodajże tydzień wydaje się nowe Black Midi (wszystkie dotychczasowe single zajebiste). Dziwna sytuacja, bo nie wiem kiedy ostatnim razem tak bardzo kręciła mnie "muzyka gitarowa". Wszystkie te kapele w bardzo oryginalny sposób łączą math rock, jazz, post punk i cholera wie co jeszcze, tak jakby nagle Slint stał się całym gatunkiem muzycznym. Serio coś fajnego i świeżego zaczęło się znowu dziać na wyspach.
_________________
Powrót do góry
Zobacz profil autora
@Hien
Site Admin


Dołączył: 20 Kwi 2008
Posty: 4960
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pią Maj 28, 2021 10:25    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LordBart napisał:
Wszystkie te kapele w bardzo oryginalny sposób łączą math rock, jazz, post punk i cholera wie co jeszcze, tak jakby nagle Slint stał się całym gatunkiem muzycznym.


To mnie najbardziej zaciekawiło.

Swoją drogą, od paru dni zasłuchuję się w studio koncercie The Smile, nowego zespołu Yorka, w którym bierze też udział Johnny Greenwood.
To takie Radiohead z basementu, bez orkiestracji, kilogramów overdubów, itd. Bardzo prosta, momentami post-punkowa muza, a robi mi znaaaacznie bardziej niż np. okrutnie wtórna Anima.
_________________
dissing Steven Wilson 2013 - 2017
Powrót do góry
Zobacz profil autora
^likipiki
Moderatorzy


Dołączył: 09 Mar 2005
Posty: 7674
Skąd: Racibórz / Kraków

PostWysłany: Sro Cze 02, 2021 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kashmir23 napisał:
likipiki napisał:
Polecam nie zignorować co-opu FLoating Points z Pharoah Sandersem - "Promises" (jest na Spoti). Co prawda ten Sanders jest tu trochę dla nazwiska i szału ze względu na wiek nie robi, lecz ostatecznie wyszedł bardzo przyjemny, ciepły album.

I oczywiście gorąco polecam wszystkie tegoroczne albumy Steve'a Roacha.


A moim zdaniem Sanders robi szał. Nie ma co się po nim spodziewać cięzkiego free. Zagrał refleksyjnie, ale też ma w zasadzie totalnie minimalistyczny podkład. Chociaż miejscami leci ostrzej.


Chyba jednak miałeś rację.
_________________
raciborsko-starogardzki piwno-wódkowy front walki z piknikami
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email Odwiedź stronę autora
one_armed_scissor
ma gadane


Dołączył: 28 Sty 2008
Posty: 722
Skąd: Wszawa

PostWysłany: Pią Sie 13, 2021 21:19    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzadko ostatnio czekam na jakieś konkretne płyty, ale we wrześniu wychodzi nowy album HTRK - Rhinestones. Od dłuższego czasu mam zajoba na ich punkcie i oczekiwanie mi się dłuży.

Nie obraziłbym się też, gdyby BADBADNOTGOOD w końcu wypuściło nowego longpleja.
_________________
I'm an island.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij email
Lokator
bywalec


Dołączył: 15 Gru 2013
Posty: 329

PostWysłany: Pon Wrz 20, 2021 16:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

LordBart napisał:
Ja polecam Black Country, New Road i ich debiut "For the First Time". Co prawda ostatnio przyćmił ich trochę nowy album Squid (Bright Green Field - spoko płyta, bardzo dobrze się słucha, ale powszechne gadanie, że to wiekopomna chwila i że Velvet Underground się odrodziło w innej postaci bla bla bla są trochę przesadzone moim zdaniem), ale i tak For the First Time to chyba mój debiut, a może nawet i płyta roku. No więc Black Country New Road, Squid, a za bodajże tydzień wydaje się nowe Black Midi (wszystkie dotychczasowe single zajebiste). Dziwna sytuacja, bo nie wiem kiedy ostatnim razem tak bardzo kręciła mnie "muzyka gitarowa". Wszystkie te kapele w bardzo oryginalny sposób łączą math rock, jazz, post punk i cholera wie co jeszcze, tak jakby nagle Slint stał się całym gatunkiem muzycznym. Serio coś fajnego i świeżego zaczęło się znowu dziać na wyspach.


Fajnie się tego słucha, choć mam z tyłu głowy wrażenie, że to jakieś takie wyliczone, wykalkulowane pod hipsterię z RYM. No ale obie płytki spoko, nie narzekam.

U mnie płytą roku, póki co, jest Turning Wheel od Spellling. Blisko też jest Feu! Chatterton z mnóstwem ładnych melodii.
_________________
.

Moje kwazi-muzyczne wymysły
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum CfO - forum Porcupine Tree Strona Główna -> #polecam posłuchać# Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group